17 listopad 2020

Paweł Kukiz ostro o kwotach przyznanych dla artystów

fot/Adrian Grycuk /CC BY-SA 3.0 PL/https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en
Paweł Kukiz odniósł się bardzo krytycznie do mechanizmów i kwot przyznanych w ramach Funduszu Wsparcia Kultury: „Dawać po kilkaset tysięcy tym celebrytom, którzy mogą po prostu sprzedać dwa auta i zostawić sobie jedno na te "trudne czasy" - tego nie pojmuję.” – grzmi polityk, niegdyś lider zespołu muzycznego Piersi we wpisie na Facebooku
REKLAMA
Po tym jak Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego poinformowało w piątek o rozstrzygnięciu wniosków o wsparcie finansowe dla artystów w ramach Funduszu Wsparcia Kultury i oficjalnie opublikowało pełną listę beneficjentów, w przestrzeni publicznej rozpętała się burza. Głos w sprawie postanowił zabrać m.in. Paweł Kukiz, obecnie aktywny polityk, niegdyś muzyk. Odniósł się bardzo krytycznie do sposobu przyznawania kwot oraz ich wysokości. - „Nie rozumiem jak można było wymyśleć algorytm, który bogatemu daje komfort pozostania "tłustym kotem" a biednego spycha w większą biedę...”.

„Setki tysięcy złotych na jedną trąbkę świadczy o absolutnym braku etyki”

Zdaniem Pawła Kukiza mechanizm przyznawania kwot dofinansowania uderza w tych, którzy najbardziej odczuwają brak koncertów, czyli „muzycy z drugiej linii, którzy stoją za celebrytami”, zaś dokarmia „tłuste koty”. A powinno być odwrotnie.

Polityk wyraził również zrozumienie dla przyznania dużych kwot firmom takim jak teatry, filharmonie, które dzięki tym pieniądzom będą mogły wspomóc np. aktorów.

Odniósł się również do moralności, zarówno beneficjentów, jak i przyznających pomoc: „A poza tym ministerstwo powinno wprowadzić jakąś górną granicę przeznaczanych kwot, bo setki tysięcy złotych na jedną trąbkę świadczy o absolutnym braku etyki tak u "dających" jak i "przyjmujących"...”

Piątek 13-tego pechowym dniem dla MKiDN?

Powołanie i uruchomienie Funduszu Wsparcia Kultury było bardzo wyczekiwane przez środowisko. Ze względów epidemicznych czas nie był naszym sprzymierzeńcem, działaliśmy pod jego dużą presją i wiedzieliśmy o tym. Dlatego tym bardziej cieszę się, że cały proces - w tym proces legislacyjny - udało się przeprowadzić w tak szybkim tempie. – oświadczył wicepremier, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu, prof. Piotr Gliński w oficjalnym komunikacie w piątek, nie spodziewając krytycznej reakcji społeczeństwa.

W oficjalny komunikacie Ministerstwo poinformowało o tym, że 2064 podmioty otrzymają pomoc finansową w ramach Funduszu Wsparcia Kultury, którego budżet wynosi 400 mln zł. I tak np. Teatrowi Współczesnemu w Krakowie przyznano kwotę 480 tys. zł, Filharmonii Gorzowskiej około 270 tys. zł, Warszawskiej Operze Kameralnej niecałe 772 tys. zł., a także zespołowi Golec Uorkiestra (Golec Fabryka Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka Komandytowa) kwotę bliską 1 mln 895 tys. zł Grzegorzowi Hyżemu około 450 tys. zł, zespołowi Bayer Full 150 tys. zł, zespółowi Bracia niemalże 122 tys. zł, zespołowi Brathanki 31 tys., Czerwonym Gitarom około 105 tys. zł.

Po pierwszej fali krytyki, w sobotę, minister Piotr Gliński zabrał głos w mediach społecznościowych. „W poniedziałek zgłoszę projekt ustawy zakazującej państwowego wsparcia dla znanych artystów i instytucji kultury. Przesuniemy te środki na wsparcie najbardziej aktywnych tweeterowiczów. Kultura na tym nie zyska, ale PR będzie OK ;)” – napisał na Twitterze. Kolejnego dnia, w niedzielę przekazał jednak informację o  wstrzymaniu wypłat FWK do czasu pilnego wyjaśnienia wszelkich wątpliwości.
PRZECZYTAJ JESZCZE
Koronawirus
łódzkie
59414
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Łodzi

kiedy
2021-03-20 17:00
miejsce
Filharmonia Łódzka, Łódź,...
wstęp biletowany
kiedy
2021-04-11 17:00
miejsce
Filharmonia Łódzka, Łódź,...
wstęp biletowany
kiedy
2021-05-09 16:00
miejsce
Filharmonia Łódzka, Łódź,...
wstęp biletowany
kiedy
2021-06-05 19:00
miejsce
Teatr Muzyczny, Łódź, ul. Północna...
wstęp biletowany