reklama
kategoria: Społeczne
3 sierpień 2026

„Pikieta Dobrosąsiedztwa” w Warszawie; apel o budowanie dobrych relacji i przeciwdziałanie mowie nienawiści

zdjęcie: „Pikieta Dobrosąsiedztwa” w Warszawie; apel o budowanie dobrych relacji i przeciwdziałanie mowie nienawiści / Widok plakatu w kształcie serca w kolorach ukraińskiej flagi narodowej podczas protestu przeciwko rosyjskiej inwazji na Ukrainę w Sintrze, niedaleko Lizbony, Portugalia, 1 marca 2022 r. Wojska rosyjskie wkroczyły na Ukrainę 24 lutego, co skłoniło prezydenta tego kraju do ogłoszenia stanu wojennego i doprowadziło do serii zapowiedzi państw zachodnich dotyczących nałożenia na Rosję dotkliwych sankcji gospodarczych. EPA/ANTONIO COTRIM Dostawca: PAP/EPA.
Widok plakatu w kształcie serca w kolorach ukraińskiej flagi narodowej podczas protestu przeciwko rosyjskiej inwazji na Ukrainę w Sintrze, niedaleko Lizbony, Portugalia, 1 marca 2022 r. Wojska rosyjskie wkroczyły na Ukrainę 24 lutego, co skłoniło prezydenta tego kraju do ogłoszenia stanu wojennego i doprowadziło do serii zapowiedzi państw zachodnich dotyczących nałożenia na Rosję dotkliwych sankcji gospodarczych. EPA/ANTONIO COTRIM Dostawca: PAP/EPA.
Około 100 osób, Polaków, Ukraińców i Białorusinów uczestniczyło w niedzielę na placu Zamkowym w Warszawie w „Pikiecie Dobrosąsiedztwa”. Uczestnicy wydarzenia apelowali o przeciwdziałanie mowie nienawiści oraz budowanie dobrych relacji międzyludzkich w obliczu narastających napięć społecznych.
REKLAMA

Uczestnicy pikiety, którzy zebrali się pod Kolumną Zygmunta przynieśli ze sobą flagi Polski, Ukrainy oraz wolnej Białorusi, a także transparenty wzywające do solidarności i sprzeciwu wobec agresji. Według organizatorów celem akcji było powstrzymanie „epidemii samobójczej nienawiści” oraz pokazanie, że podstawą relacji między sąsiadami powinien być wzajemny szacunek. „Pikiety Dobrosąsiedztwa” zorganizowano również w Poznaniu, Łodzi i Słupsku.

– Zależało nam, by pokazać, że ludzi rozsądnych i dążących do zgody jest więcej niż szowinistów – powiedział PAP organizator manifestacji, Dzmitry Hałko, z pochodzenia Białorusin, w przeszłości korespondent wojenny w Ukrainie, a także analityk ds. zwalczania dezinformacji. Jak podkreślił, wydarzenie przebiegło spokojnie i bez prowokacji. – Najbardziej poruszył mnie moment, gdy obok naszej pikiety przechodzili polscy żołnierze, a ich dowódca zwrócił się do mnie po ukraińsku. To pokazało symbolicznie, że ludzie są z nami, że wsparcie wciąż istnieje. Musimy wychodzić na ulice i głośno mówić o swoich prawach oraz potrzebie dobrego sąsiedztwa. Jeśli relacje polsko-ukraińskie ulegną pogorszeniu, ucierpią na tym wszyscy – zaznaczył Hałko.

Na potrzebę przełamania biernej postawy zwracali uwagę także inni uczestnicy pikiety. - Liczba zgromadzonych tu osób pokazuje, że wcale nie jesteśmy w mniejszości. Najważniejsze jest to, żebyśmy nie byli bierni. Trzeba reagować na każdą sytuację i nie stać z boku – mówiła PAP dziennikarka portalu Sestry.eu i wolontariuszka Aldona Hartwińska. Zwróciła uwagę, że wiele osób jest wstrząśniętych narastającą falą agresji wobec osób obcojęzycznych na polskich ulicach.

Nadija, wolontariuszka inicjatywy Euromaidan Warszawa powiedziała PAP, że w ostatnich tygodniach i miesiącach dało się odczuć pewne napięcie w relacjach polsko-ukraińskich. - Dlatego ta akcja jest dla nas niezwykle ważna – podkreśliła. Według niej, wydarzenie pokazało, że mimo trudniejszego klimatu, solidarność wciąż jest żywa. – Możemy tu przyjść i zobaczyć, jak wielu Polaków nas wspiera i stoi z nami ramię w ramię. Widzimy też Białorusinów, bo w końcu to Białorusin wyszedł z inicjatywą tego spotkania. Ludzie nie chcą konfliktów, chcą dobrego sąsiedztwa – dodała.

Wśród pikietujących obecni byli także mieszkańcy stolicy, zwracający uwagę symbolicznymi gestami i transparentami. Pani Hanna przyszła na plac Zamkowy okryta połączonymi ze sobą flagami Polski i Ukrainy. – Przyszłam tu z patriotycznego obowiązku. Jestem Polką i uważam, że powinniśmy żyć w zgodzie z naszymi sąsiadami. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której mowa nienawiści stanie się normą – podkreśliła w rozmowie z PAP.

Pani Joanna trzymała w rękach transparent z wymownym napisem: „Polska brunatnieje – zmyjmy hańbiącą barwę”. Jak zaznaczyła, jej obecność to sprzeciw wobec narastającej fali ksenofobii i podziałów. – Ważne jest, abyśmy w codziennym życiu nie ulegali prowokacjom, reagowali na radykalizm i nie oceniali ludzi przez pryzmat narodowości – dodała.

Niedzielna pikieta to reakcja na wydarzenia, które ostatnio miały miejsce w całej Polsce, m.in. we Wrocławiu gdzie została pobita para obywateli Ukrainy oraz w Bielsku-Białej, gdzie mężczyzna usłyszał zarzuty znieważenia trzech Ukrainek (w tym dwóch 11-latek) w autobusie miejskim oraz w Gliwicach gdzie napastnik pobił 46-letniego obywatela Ukrainy kijem bejsbolowym.

O wzroście nastrojów antyukraińskich mówi m.in. opublikowany pod koniec czerwca raport „Nie jesteśmy w domu. Ukraińscy migranci i uchodźcy o relacjach z Polakami” przygotowany przez badaczkę migracji dr Olenę Babakovą i dr hab. Przemysława Sadurę, prof. Uniwersytetu Warszawskiego.

O postawach antyukraińskich w internecie informował też ośrodek analityczny Res Futura, który przeanalizował blisko 520 tys. wpisów opublikowanych w mediach społecznościowych pomiędzy 1 a 31 maja 2026 r. Z ich analizy wynika, że w maju 2026 r. w polskich mediach społecznościowych drastycznie wzrosła liczba wpisów antyukraińskich, podczas gdy komentarze przychylne migrantom niemal całkowicie zniknęły, stanowiąc zaledwie jeden na tysiąc.

Roman Havryshchak (PAP)

hav/ par/



Polska, Warszawa

PRZECZYTAJ JESZCZE
Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
pogoda Łódź
13.3°C
wschód słońca: 05:15
zachód słońca: 20:19
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Łodzi

kiedy
2026-08-09 16:00
miejsce
Teatr Komedii Impro w Łodzi scena...
wstęp biletowany
kiedy
2026-08-14 18:30
miejsce
Magic Room, Łódź, Ul. Piotrkowska 29
wstęp biletowany
kiedy
2026-08-14 20:00
miejsce
Teatr Komedii Impro w Łodzi scena...
wstęp biletowany
kiedy
2026-08-14 21:00
miejsce
KIJ, Łódź, ul. Jaracza 45
wstęp biletowany