Budowlani pokonali mistrzów Polski 22:21
Spotkanie od początku było wyrównane i obfitowało w twardą walkę. Pierwsze punkty padły w 23. minucie, gdy po przewinieniu sędziowie przyznali Budowlanym rzut karny. Grający trener łódzkiej drużyny, Theuns Kotze, kopnął bezpośrednio z około 50 metrów, dając gospodarzom prowadzenie 3:0. W kolejnych minutach trafił z dystansu jeszcze dwa razy, podwyższając wynik do 9:0.
Tuż przed przerwą Pogoń była bliska przyłożenia, ale Łodzianie przejęli piłkę i wykopali ją daleko na połowę rywali. Najszybciej dopadł do niej rugbista Budowlanych, Lucas Niedzwiecki, i zdobył przyłożenie. Do przerwy gospodarze prowadzili 14:0.
Pogoń rozpoczęła drugą połowę od mocnego ataku. W 53. minucie zdobyła przyłożenie z podwyższeniem i zmniejszyła stratę do siedmiu punktów. Budowlani odpowiedzieli celnym rzutem karnym Xandera Krugera oraz drugim tego dnia przyłożeniem Niedzwieckiego. Na 17 minut przed końcem prowadzili 22:7.
Mistrzowie Polski zdobyli następnie dwa przyłożenia z podwyższeniami. Na siedem minut przed końcem przegrywali już tylko jednym punktem – 21:22. W końcówce Budowlani grali w osłabieniu, a Pogoń nie wykorzystała rzutu karnego, który mógł dać jej zwycięstwo. Łodzianie utrzymali prowadzenie do końcowego gwizdka.
WizjaMed Grot Budowlani Łódź – Awenta Pogoń Siedlce 22:21 (14:0).
Źródło: Urząd Miasta Łodzi









